piątek, 11 listopada 2016

SKINFOOD RICE MASK WASH OFF- RYŻOWA MASECZKA DO SPŁUKIWANIA

Opis produktu:

Maseczka rozjaśnia, zmiękcza, rozświetla i nawilża.

Działa kojąco i wybielająco. Oparta jest na wyciągu z ryżu. Zawiera też wiele witamin i minerałów.
Delikatne drobinki ryżu złuszczają naskórek nadając zdrowy i świeży wygląd. Wysoka zawartość steroli roślinnych (Gamma-oryzanol) znajdujących się w ryżu zapobiega powstawaniu oznak starzenia i chroni skórę przed uszkodzeniami. Skóra staje się elastyczna i nawilżona. Produkt przeznaczony dla każdego rodzaju skóry.

Pojemność 100 g

Moja recenzja:

Zanim zakupiłam maseczkę ryżową poczytałam na jej temat sporo recenzji. Byłam bardzo ciekawa, czy u mnie sprawdzi się tak samo dobrze. Nie zawiodłam się ! Obecnie maseczka jest na pierwszym miejscu wśród testowanych przeze mnie produktów do nawilżania i oczyszczania twarzy. 

Maseczkę kupiłam na serwisie ebay.pl w cenie 37zł . Na paczkę z Korei oczekiwałam niecałe 2 tygodnie. Miałam okazję przetestować już maseczki w płachcie, ale niestety nie jestem w stanie się do nich przekonać. Wiem, że są bardzo znane w Korei , ale miałam możliwość sprawdzenia już czterech maseczek różnych marek i niestety dwie mnie uczuliły, a reszta nie dała mi zadowalających efektów ( brak nawilżenia, rozjaśnienia ). Być może jeszcze nie trafiłam na dobrą maskę w płachcie. 


Wracając do ryżowej maseczki od SKINFOOD. Po pierwsze cenię ją sobie za konsystencję. Miękka jak pianka marshmallow lub wata cukrowa z dodatkiem płatków ryżowych. 


Wystarczy niewielka porcja aby dokładnie rozprowadzić maseczkę na twarzy. Jeśli chodzi o sam zapach produktu kojarzy mi się z mleczną kaszką ryżową. Delikatny , lekko słodkawy z mleczną nutą. Bardzo przyjemny :)

Jeśli zależy wam na lekkim efekcie nawilżającym możecie po aplikacji maseczki na twarz odczekać wymagane 15 min i spłukać produkt. Jeśli jednak chcecie uzyskać efekt wybielający oraz mocne odżywienie i nawilżenie cery polecam bardziej "pracochłonną" metodę, która zapewnia dużo lepsze efekty. Po dokładnym rozprowadzeniu maseczki ( omijając okolice oczu i ust ) proponuję wykonać 12-15 minutowy masaż, aby maseczka całkowicie się wchłonęła pozostawiając jedynie drobinki ryżowe ( zdjęcie poniżej )


Najlepiej nałożyć maseczkę kiedy mamy więcej czasu i oglądamy ulubiony serial lub w moim wypadku dramę. Po ok. 15 minutach delikatnego masażu, spłukuję kosmetyk letnią wodą i delikatnie osuszam cerę dociskając ręcznik, tak aby nie przecierać nim twarzy. Kolejnym etapem jest nałożenie tonera, esencji i kremu ( czasami pomijam użycie tonera, ponieważ maseczka tak dobrze oczyszcza i nawilża moją twarz , że nie muszę dodatkowo jej tonizować ). 

Po użyciu maseczki twarz jest rozjaśniona i tak delikatna, że aż chce się ją dotykać. Nie uzyskałam tak dobego efektu podczas stosowania wielu maseczek zanim trafiłam na SKINFOOD Rice Mask.


Z całego serca polecam maseczkę nie tylko za samo jej zadowalające działanie, ale za wydajność, piękne opakowanie i zachęcającą do jej używania przyjemną w dotyku konsystencję. 

Plusy produktu:
- długogtrwałe nawilżenie cery
- rozjaśnienie
- doskonale oczyszcza pory
- usuwa martwy naskórek 
- wyrównuje koloryt cery
- idealna dla cery wrażliwej  

Minusy:
- brak 

Moja ocena 5/5 Mój hit !

Produkt dostępny na ebay.pl ( informacje o sprawdzonym sprzedawcy udzielam drogą e-mailową lub w komentarzu pod postem ) 

piątek, 7 października 2016

SKINFOOD Facial Water Vita-C Cream Krem na dzień z vit C


O produkcie:

Kem SKINFOOD Witamina C na bazie wody chroni i rozpieszcza skórę poprzez starannie dobrane wyciągi z owoców malin, jagód acai, żurawiny i truskawki.

75g
Moja recenzja:

Krem na dzień od SKINFOOD zakupiłam na początku wakacji na ebay.pl. Potrzebowałam lekkiego kremu na letnie dni, który dokładnie nawilży moją cerę jednocześnie nie mając zbyt ciężkiej konsystencji. 
Krem z Vit. C sprawdził się w tej roli bardzo dobrze.


Zapach kremu kojarzy się troszkę ze słodkim olejkiem eterycznym ( owoce leśne ). Zapach jest perfumeryjny i raczej nie pachnie naturalnie. To słodka wersja aromatów do mieszkań o owocowej nucie. Kiedy nałożymy krem na twarz wyczuwalna jest tylko nuta maliny podobna do słodkich perfum, która nie jest zbyt mocna i drażniąca. 
Z uwagi, że krem ma żelową konsystencję , bardzo szybko się wchłania , a zapach po kilkunastu minutach jest już niewyczuwalny. 

Zaletą kremu jest jego szklane opakowanie z ładnie wygrawerowanym wieczkiem. Przypomina mi stare puderniczki. Brakuje mi może jakiegoś ładnego napisu na szkle, który by był informacją, co znajduje się w pojemniku. Do kremu dołączona jest tylko papierowa, ściągana etykieta. 


Krem jest naprawdę wydajny, mamy już październik a przy codziennym stosowaniu go od połowy czerwca jest go jeszcze dużo, ponad 60%. 

Twarz jest miękka w dotyku już minutę po aplikacji i co najważniejsze nie jest lepka. Konsystencja produktu na bazie wody wchłania się natychmiast, nie powodując uczucia lepkości . 


Jedyny minus jaki zdążyłam zauważyć po ponad 3 miesiącach stosowania tego kremu , to jego krótkotrwałe nawadnianie i nawilżanie cery. 
W miesiącach maj-wrzesień krem z pewnością wystarczy aby odpowiednio nawilżyć twarz bez potrzeby powtórnego użycia. Jednak kiedy robi się chłodniej już godzinę po nałożeniu kremu, kiedy mam przypudrować twarz ( bez użycia bb ) na nosie, brodzie i policzkach pozostają ślady pudru ( suche skórki ). 

Plusy produktu:
- delikatny owocowy zapach
- szklany pojemnik
- wydajny
- konsystencja na bazie wody ( szybko się wchłania )
- skóra miękka w dotyku 

Minusy produktu:
- krem idelany tylko na lato 
- krótkotrwałe odżywienie skóry 
- brak rozświetlenia , rozjaśnienia cery 

Ocena ogólna : 3,5/5


Podsumowując kremik to idealny kompan w okresie wakacyjnym, lekki , łatwy w aplikacji , w dobrej cenie ( dałam za niego ok 30zł ). Jednak dla mojej cery mieszanej, która w okresie jesienno-zimowym miewa duże problemy z przesuszającymi się partiami jest idealny tylko między czerwcem a sierpniem. 


Produkt dostępny na ebay.pl
Dla zainteresowanych mogę podesłać link do sprzedawcy, u którego się zaopatruje :)

piątek, 12 sierpnia 2016

SKINFOOD Gold Caviar Toner


Opis produktu:

Tonik z cząsteczkami złota i rosyjskim kawiorem, który nawilża, koi, odżywia i czyni skórę odporniejszą.
Sposób użycia: Po umyciu twarzy nałóż odpowiednią ilość tonera na dłonie , delikatnie rozmasuj aż do wchłonięcia produktu.

Moja recenzja:

Toner zakupiłam na początku wakacji. Specjalnie ściągałam go z Korei Południowej ( ze sprawdzonego sklepu ). Od początku wiedziałam, że ten kosmetyk będzie dla mnie. Przed zakupem zapoznałam się z jego działaniem i opiniami, także wiedziałam pokrótce czego mogę się po produkcie spodziewać. 


Kiedy toner przyszedł byłam zachwycona jego ślicznym opakowaniem. Lśniło jak złoto i prezentowało się naprawdę elegancko. 


Nie nacieszyłam się jednak zbyt długo przywieszką z aniołkiem, która w porównaniu do metalowej nakrętki jest plastikowa. Szybko ułamały się haczyki mocujące przywieszkę do nakrętki. Szkoda, bo była naprawdę urocza, niestety bardzo niepraktyczna i wykonana z tanich materiałów.


Toner oprócz folii ochronnej miał dodatkowo spcjalny koreczek zabezpieczający przed wylaniem się produktu. Koreczek można zostawić jeśli ktoś ceni sobie higienę i chce aby produkt był zabezpieczony przed zanieczyszczeniami z zewnątrz. Ja swój wyrzuciłam, bo sama nakrętka spokojnie mi wystarczy. 


Aplikacja tonera nie należy do najłatwiejszych. Maleńka dziurka i ciężka szklana butelka , którą trzeba kilkakrotnie porządnie potrząsnąć , to z pewnością mało praktyczne stosowanie. Jeśli ktoś woli prostą i szybką aplikację proponuję przelać toner do mniejszych buteleczek z aplikatorem dostępnych w każdym sklepie kosmetycznym. Ja osobiście nie przelewałam tonera i stosuję go normalnie aplikując raz na dłonie , raz na wacik w zależności od potrzeb. 


Sam toner jest produktem z wysokiej półki. Cena waha się między 70-80zł, ale moim zdaniem warto wydać taką kwotę, ponieważ otrzymujemy za nią rewelacyjny kosmetyk. 


Toner ma konsystencje transparentną , w której pływają płatki złota. Uwielbiam jego zapach, który jest słodki ( kwiatowy ), ale nie wyczuwamy chemicznych nut, a same naturalne aromaty. Pachnie naprawdę uroczo i chętnie kupiłabym perfumy o takiej właśnie nucie. 


Działanie tonera zaskoczyło mnie już po pierwszym użyciu. Skóra była miękka i odżywiona bez uczucia "ściągnięcia" jak po użyciu serum. Po dziś dzień uważam, że nie znalazłam godnego następcy dla tego produktu. 


Plusy produktu:
- nawilża i odżywia ( twarz jest naprawdę miękka w dotyku )
- piękny kwiatowy zapach
- eksluzywne opakowanie
- wydajny ( zdjęcia produktu robione po 2,5 miesiącach stosowania )
- wszystkie obietnice producenta spełnione 

Minusy produktu:
- brak 

Minus wizualny 
- przywieszka z aniołkiem z uwagi, że jest plastikowa bardzo szybko uległa ułamaniu ( gdyby była wykonana z lepszych materiałów cały produkt prezentowałby się perfekcyjnie ) 


Podsumowując toner jest moim bestsellerem ! Polecam go w 100% ! 
Do kupinia na ebay.pl
Cena produktu : 79zł 


Moja ocena : 6/5 :) 
Drobinki złota przepięknie połyskują w słońcu <3 


poniedziałek, 25 lipca 2016

MISSHA Line Friends M Magic Cushion Set 15g BROWN


Opis produktu:

MISSHA Line Friends Cushion Special Set SPF50 + PA +++
Cushion do wyboru w dwóch odzieniach 21 oraz 23. W zestawie 2x wkład 2x poduszeczka + opakowanie.


Moja recenzja:

Bardzo chciałam mieć cushion, więc poszukiwałam tego "idealnego". Zdecydowałam się na MISSHE. Bardzo długo myślałam nad wyborem koloru pomiędzy 21 a 23 , ponieważ naczytałam się, że odcień 21 cushiona z Misshy jest po prostu bardzo jasny i troszkę obawiałam się, że będzie dla mnie zbyt jasny. Oglądałam ponad 10 vlogów recenzujących cushion brown i ostatecznie zdecydowałam się na odcień 23. 



Co mi się podoba w MISSHY najbardziej? Bardzo solidne i efektowne opakowanie + gąbeczka ( puff ). Za cenę 60zł możemy się spodziewać produktu z wyższej półki, który nie tylko dobrze wygląda , ale także ma bardzo dobre działanie. 



Kiedy przyszedł do mnie cushion okazało się, że odcień 23 jest dla mnie niestety za ciemny :( Bardzo nad tym ubolewałam, mimo to stosowałam go przez tydzień, aby zobaczyć jak radzi sobie z kryciem i czy jest trwały. 

Trwałość cushiona jest imponująca. Po wykonaniu makijażu rano jeszcze na wieczór miałam idealnie wygładzoną cerę. W ciągu dnia nawet przy częstym odbieraniu telefonu cushion nie pozostawiał praktycznie śladów na ekranie ( produkt stosowałam łącznie z mgiełką utrwalającą makijaż Tonymoly Bunny ). 


góra : missha bb perfect cover 21  dół : cushion line brown 23
Cushion Line Brown 23 wpada w żółte odcienie, dlatego był dla mnie źle dobrany, ponieważ u mnie dobrze sprawdzają się bb wpadające w róż, jak pokazany powyżej odcień 21 perfect cover. Niestety oglądając vlogi nie byłam w stanie tego zauważyć i ślepo zaufałam blogerkom. 


lewa : missha bb perfect cover 21,   prawa: cushion line brown 23
Plusy produktu:
- trwałość 
- wygładzenie cery
- nietłusta konsystencja  
- średnie krycie ( dla mnie idealne )
- miękka gąbeczka aplikująca, która idealnie rozprowadzała cushion
- atrakcyjne i solidne opakowanie
- w cenie 60zł otrzymujemy dwa wkłady i dwie gabeczki 

Minusy produktu:
- zapach ( lekko chemiczny )


góra : missha bb perfect cover 21  dół : cushion line brown 23
Na zdjęciu powyżej widać, że MISSHA perfect cover nr 21 jaką posiadam obecnie doskonale scaliła się z kolorytem mojej skóry, zaś cushion 23 jest niestety za ciemny. Cushion oceniany w tym poście sprzedałam z wielkim bólem serca. 



Porównując Magic Cushion do Perfect Cover skłaniam się w tym wypadku do cushiona. Po pierwsze jest trwalszy, aplikacja jest dużo łatwiejsza i przyjemniejsza, a konsystencja jest mniej tłusta. Twarz jest idealnie wygładzona i miękka w dotyku a SPF ciut wyższy, co dla mnie jest także ogromnym plusem. Fakt, że źle dobrałam kolor jest jedynym nad czym ubolewam, jednak z pewnością zamówię go ponownie wybierając już prawidłowy kolor. 

Cushion można zabrać ze sobą do torebki i zawsze mieć możliwość szybkiego poprawienia makijażu. Aplikacja jest naprawdę przyjemna i łatwa ! Osoby, które mają cushiony wiedzą o czym mówię :)




Moja ocena : 5/5

Produkt zakupiłam na ebay.pl u sprawdzonego sprzedawcy z Korei 

środa, 13 lipca 2016

TONYMOLY Panda's Dream So Cool Eye Stick - krem pod oczy w sztyfcie


Opis produktu:

Krem pod oczy w sztyfcie z efektem chłodzącym. Nawilża skórę pod oczami i wygładza drobne zmarszczki, zawarty w składzie ekstrakt z bambusa rozjaśnia cienie pod oczami.

Jak używać:

 Posmarować od wewnątrz na zewnątrz uprzednio oczyszczoną skórę pod oczami. Delikatnie wklepać kosmetyk palcami aż do wchłonięcia. Stosować w zależności od potrzeb.

9g

Moja recenzja:

Na początku zaznaczę, że nie zakupiłam tego sztyftu pod oczy dla opakowania, chociaż wygląda rozkosznie. Zanim zdecydowałam się na jego zakup sporo poczytałam. Szukałam klasycznego kremu pod oczy, który będzie działał kojąco na zmęczone od pracy przy komputerze oczęta. 


Panda była już dostępna w naszych sklepach Sephora w okolicach 49zł , ale zdecydowałam się na ściągnięcie jej z Korei ze względu na dużo niższą cenę ( zapłaciłam 25zł ). Po 2 tygodniach oczekiwania na paczkę, moje zwierzątko przyleciało. 


Krem jest poręczny i mieści się w dłoni. Można go z powodzeniem zabrać do torebki i mieć przy sobie, chociaż jeśli macie w ciagu dnia nałożony makijaż ( podkład lub bb ) nie polecam używania sztyftu , bo może wam się makijaż po prostu "zważyć" pod oczami. 


Sztyft jest zamknięty specjalną ochronną nakrętką aby nie dostawały się do niego drobinki kurzu, a także aby produkt nie wysychał . Polecam więc zachować osłonkę. 


Swój sztyft jako, że obecnie sporo czasu spędzam w domu i nie wykonuję codziennego makijażu używam dość często od 2-5 razy dziennie, w szczególności kiedy spędzam sporo czasu przy komputerze, a temperatura na dworze przekracza 30 stopni :) 


Sztyft jest w kolorze błękitnym i pachnie obłędnie ! Morsko- kwiatowe nuty mieszają się z orzeźwiającym zapachem bambusa i cukierkami "ice". Po nałożeniu kremu pod oczy nie czujemy zapachu, sprawdzi się więc u osób, które nie tolerują perfumeryjnych kosmetyków. 


Sesja zdjęciowa była robiona dzisiaj, także można śmiało ocenić, że krem jest bardzo wydajny ( pozostało ponad 85% sztyftu ). Przy moim częstym stosowaniu to naprawdę dobry wynik. 


Po nałożeniu kremu nie mamy uczucia typowego chłodzenia jak przy "chłodzących kosmetykach " jakie znamy z naszych sklepowych półek. To raczej dużo bardziej przyjemne uczucie. Porównuje je do przyłożenia sobie zimnej szklanki wody pod oczy :) . Nie ma uczucia mrowienia, co akurat jest dla mnie plusem. Kojące efekty chłodzenia sprawiają, że czuję się dużo lepiej, w szczególności kiedy w pokoju jest duszno od nagrzanego dachu . 


Plusy produktu:
- delikatne uczucie chłodzenia ( niesamowite, że sztyft cały czas jest zimny w dotyku ! ) 
- po 2 tygodniach codziennego stosowania rozjaśniły mi się cienie pod oczami
( mam niewielkie cienie pod oczami spowodowane długotrwałym siedzeniem przed komputerem )
- krem doskonale nawilża i wygładza skórę pod oczami
- można go używać do woli 
- prześliczne opakowanie 
- uzależniający zapach 
- koi opuchlizny i łagodzi 
- wygodne stosowanie ( sztyft do smarowania ) 
- wydajny 
- tani w stosunku do jakości ( ok 25zł ) 

Minusy produktu:
- brak 

Podsumowując,to  idealny krem na wiosnę i lato. Świetnie sprawdza się jako dodatek do codziennej pielęgnacji. Koi , nawilża, wygładza i rozjaśnia przy czym ma naprawdę słodkie opakowanie. Dla mnie jako klasyczny kosmetyk, od którego nie oczekuję więcej niż nawilżenia i chłodzenia na 5+


Moja ocena 5/5



Produkt dostępny na ebay.pl 

co dwie pandy to nie jedna:)